Dziękuję Ci za Zaufanie. Ogromnie się cieszę, że zdecydowałeś/aś się dołączyć do mojej wspierającej społeczności!
Rozumiem, że życie z syndromem DDA/DDD to codzienne wyzwania, ale pamiętaj – nie musisz mierzyć się z nimi w pojedynkę.
Wszyscy, którzy identyfikują się jako DDA lub DDD maja pewne problemy. My znajdziemy rozwiązanie, a polega ona na tym, aby zostać swoim własnym kochającym rodzicem.
Odkryj swoją siłę! DDA/DDD to nie wyrok, a wyzwanie do wzrostu.
Wiem, że wielu z Was nosi w sobie unikalne doświadczenia, które często są splecione z historią rodziny.
Dziś chciałabym opowiedzieć o dwóch ważnych pojęciach, które pomagają nazwać i zrozumieć te doświadczenia: Syndrom DDA (Dorosłych Dzieci Alkoholików) i DDD (Dorosłych Dzieci z Rodzin Dysfunkcyjnych).
Czym są DDA i DDD? DDA i DDD to nie choroba, to nie jest zaburzenie psychiczne, lecz zespół cech, wzorców zachowań i przekonań, które wytworzyliśmy w sobie wzrastając w rodzinie alkoholowej lub w domu z innymi dysfunkcjami:
- DDA: W których występował problem alkoholowy (rodziców lub opiekunów).
- DDD: W których obecna była inna forma dysfunkcji – np. przemoc fizyczna, emocjonalna, wykorzystanie, zaniedbanie, nadmierna kontrola, poważna choroba psychiczna rodzica, uzależnienie inne niż alkohol, czy też silne obciążenie rodziny tajemnicą.
Dzieci z takich rodzin, aby przetrwać, często musiały przyjmować określone role (np. „bohatera rodzinnego”, „kozła ofiarnego”, „zagubionego dziecka” czy „maskotki”). Uczyły się tłumić emocje, nie ufać innym, unikać konfliktów lub wręcz przeciwnie – same inicjować chaos, aby poczuć się bezpiecznie w znanym środowisku.
KIM JEST „DOROSŁE DZIECKO” ?
„Koncepcja dorosłego dziecka wywodzi się od członków wspólnoty Aleteen, którzy założyli grupę „Nadzieja dla dorosłych dzieci alkoholików”. Pierwsi członkowie naszej wspólnoty, którzy mieli ponda osiemnaście lat, byli dorośli, ale jako dzieci wychowywaliu się w rodzinach z problemem alkoholowym. Dorosłe dziecko oznacz również, że w trudnej sytuacji cofamy się do okresu dzieciństwa”. Historia DDA – wywiad z Tonym A., 1992, tekst pochodzi z Wielkiej Czerwonej Księgi Wspólnoty DDA, 2024.
Jakie są konsekwencje bycia DDA/DDD?
Te mechanizmy przetrwania, choć pomocne w dzieciństwie, w dorosłym życiu mogą utrudniać budowanie satysfakcjonujących relacji, wyrażanie siebie, zaufanie, radzenie sobie ze stresem czy poczucie własnej wartości. Często osoby DDA/DDD doświadczają:
- Trudności z bliskością i zaufaniem.
- Poczucia winy, wstydu, lęku.
- Tendencji do perfekcjonizmu lub prokrastynacji.
- Nadmiernej odpowiedzialności lub jej braku.
- Problemów z asertywnością.
- Lęku przed porzuceniem lub odrzuceniem.
- Skłonności do wchodzenia w dysfunkcyjne związki.
Droga do uzdrowienia: Terapie i wsparcie
Najważniejszą informacją jest to, że z tymi wyzwaniami można pracować i odzyskać pełnię życia! Istnieje wiele ścieżek wsparcia:
- Terapia indywidualna: Pozwala na głębokie zrozumienie własnych wzorców, przepracowanie traum i zbudowanie zdrowych mechanizmów.
- Terapia grupowa: Grupy wsparcia dla DDA/DDD (np. w nurcie 12 kroków) oferują bezpieczną przestrzeń do dzielenia się doświadczeniami i budowania poczucia wspólnoty. Doświadczenie, że nie jest się samemu ze swoimi problemami, jest często kluczowe w procesie zdrowienia.
- Warsztaty i coaching: Skupiają się na rozwoju konkretnych umiejętności, np. asertywności, budowania poczucia wartości, radzenia sobie z emocjami.
