Czy jestem DDA? TEST

Nie jestem pewna czy można zdiagnozować siebie. Nie wiem czy to jest możliwe, gdyż nie jesteśmy w tej ocenie obiektywni. Często kłamiemy sami przed sobą. Nie chcemy się same/sami przyznać do patologicznych/dysfunkcyjnych zachowań. Nie wiem czy bez terapeuty udaje się wyjść z bagna. Ja walczę sama, bez pomocy terapeuty. Nie namawiam do tego. To chyba dłużej trwa. Tak myślę. Ja walczę. W ukryciu. Po cichu. W nocy przed kompem. Gdy dziecko już smacznie śpi i śni piękne sny, ja płaczę przed ekranem monitora albo nad książką. Wszystkie moje refleksje spisuje w notesie. Łzy rozmazują tusz. Opisując to wszystko czuje ból fizyczny i psychiczny. Ten proces jest bolesny i ciężki. Proces uzdrawiania. Proces nauki od nowa. Po kawałku wyciągam z siebie te odłamki wstydu, żalu, nienawiści, złości, wściekłości. Nazywam te emocje, szukam ich odbicia w mim obecnym życiu. W mojej wyobraźni wyciągam je z pleców małego dziecka. I raz po razie widzę jak ran jest coraz mniej. Jak wszystko powoli się goi. Zaczęłam patrzeć na mnie, na to dziecko, z perspektywy dorosłej osoby. Patrzyłam na to małe dziecko i było mi go tak strasznie żal. Było mi tak bardzo przykro, że ta mała wesoła i ufna dziewczyna została tak skrzywdzona emocjonalnie przez osobę, która powinna ją chronić, wspierać, wychowywać i uczyć świata.
Jeżeli jesteś na moim profilu bo czujesz, że coś się uwiera to możesz zrobić sobie test: Czy jestem DDA? – test jest dostępny na stronie internetowej https://stopuzaleznieniom.pl/moj-bliski-ma-problem/test-czy-mam-syndrom-dda/

Dużo informacji jest również dostępnych na stronie internetowej https://stopuzaleznieniom.pl. Jeżeli jesteście pełni obaw i różnych skrajnych emocji, to może spróbujcie moim sposobem, pomału przyglądać się sobie i tym co się wokół Was dzieje. Złapcie jakąś jedną emocję, która Wam przeszkadza, która jest sprzeczna z tym co myślicie. Przyjrzyjcie się jej. Zastanówcie jakie jest jej źródło. Skąd ona się wzięła? Czy zawsze z Wami była? To potrwa. Na wszystko trzeba czasu. W pewnym momencie przyjdzie do Was olśnienie. Coś się Wam przypomni. Gdzieś w ciele poczujecie, czemu jest tak jak jest.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *